Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa otwierają granice

Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa otwierają granice

W ciągu siedmiu dni na tymczasowym przejściu granicznym niedaleko wsi Adamczuki i Zbereże kontrolę paszportową i celną przeprowadzono 35854 razy.

Długość granicy polsko-ukraińskiej wynosi około 535 km. Mimo proeuropejskich deklaracji władz ukraińskich, tę umowną linię można przekroczyć tylko przez 12 przejść granicznych: po sześć dla samochodów i pociągów. Ci, którzy podróżują pieszo lub rowerem, mogą pokonać żelazną kurtynę Ukraina-UE jedynie na przejściu granicznym Medyka- Szeginie. Dla porównania, gdy granica Unii Europejskiej i Strefy Schengen znajdowała się pomiędzy Polską a Niemcami, istniało 27 samochodowych, 5 rzecznych i 8 kolejowych przejść granicznych. Na odległości 467 km!

Zwrócić uwagę na tę niesprawiedliwość, by dać impuls do tworzenia nowych przejść granicznych, co usiłuje zrobić Fundacja Kultury Duchowej Pogranicza. Wspólnie z partnerami z Ukrainy i Polski ta organizacja już 10 lat z rzędu, realizuje Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa. Na krótki okres pojawiają się małe lokalne przejścia graniczne, a mieszkańcy okolicznych terenów mają okazję odwiedzić się nawzajem i zapoznać z kulturą Polski i Ukrainy.

W bieżącym roku Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa były zagrożone aż dwa razy. Najpierw wójt gminy Mircze Lech Szopińśki odwołał wspólne świętowanie w Kryłowie i Kreczowie (rejon nowowołyński, Ukraina), powołując się na «incydent jajeczny» w Łucku. Następnie pojawiła się informacja, że polska armia wyceniła instalację mostu pontonowego trzynaście razy drożej niż w ubiegłym roku. Na szczęście, wojskowi zmniejszyli koszty swoich usług, a poleskie Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa jednak się odbyły.

W dniach 9-15 sierpnia granica ponownie została otwarta w pobliżu wsi Zbereże (powiat włodawski, Polska) i Adamczuki (rejon szacki, Ukraina). Nad Bugiem znowu pojawił się most pontonowy, a funkcjonariusze straży granicznej obu państw podali sobie ręce i zabrali się do kontroli paszportowej. Organizatorzy podliczyli, że w ciągu siedmiu dni kontrolę paszportową i celną przeprowadzono 35854 razy, czyli ponad 5 tys. razy dziennie. Co minutę przez most przechodziło 6,7 osób, a to oznacza, że na kontrolę paszportową i celną potrzeba było jedynie około 9 sekund. Można? – Można!

Program tegorocznych Dni Dobrosąsiedztwa w Adamczukach-Zbereżu skupiał się wokół dialogu kultur i bliskiego kontaktu sąsiadów ze strony polskiej i ukraińskiej, zapoznaniu się z naturą, historią i zabytkami. Ponadto, organizatorzy przygotowali cały szereg atrakcji sportowych i turystycznych, a dla miłośników aktywnego wypoczynku: spływy kajakarskie, rajdy konne, bieg transgraniczny, zawody wędkarskie oraz turniej służb mundurowych w piłce nożnej. Goście Dni Dobrosąsiedztwa mieli okazję wziąć udział w konferencji międzynarodowej «Nasze Polesie, Nasz Bug» oraz Poleskiego Forum Ekonomicznego, festynach kulturalno-rekreacyjnych z udziałem zespołów z Polski i Ukrainy.

Według organizatorów, Dni Dobrosąsiedztwa powinni docenić w pierwszej kolejności mieszkańcy terenów przygranicznych, turyści oraz goście. Wzrost zainteresowania festiwalem na granicy daje nadzieję na utworzenie stałego przejścia granicznego Adamczuki-Zbereże. Zdaniem starosty powiatu włodawskiego Wiesława Hołaczuka, nowe przejścia graniczne przyczynią się do rozwoju gospodarczego powiatu i całego województwa.

Już po raz dziesiąty Dni Dobrosąsiedztwa odbyły się w Korczminie-Staiwce 28 sierpnia. Dzięki temu wydarzeniu mała wioska na polsko-ukraińskiej granicy stała się prawdziwym symbolem dialogu międzykulturowego i międzywyznaniowego. W programie – wspólne uroczystości religijne, imprezy kulturalne, jarmark twórczości regionalnej, a także debata z udziałem ukraińskich i polskich dziennikarzy «Granica, która dzieli?». W ślady Korczmina-Staiwki poszły inne miejscowości przygraniczne: 7-8 września granica zostanie otwarta około Niżankowic (obwód lwowski) oraz Małhowic (województwo podkarpackie).

Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa są największym wydarzeniem na granicy polsko-ukraińskiej. I najbardziej skutecznym – w Dołhobyczowie – Uhrynowie (województwo lubelskie, obwód lwowski), gdzie Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa odbyły się w latach 2007 i 2008, już buduje się przejście graniczne. W planach jest też otwarcie przejścia granicznego w Niżankowicach-Małhowicach, gdzie Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa są organizowane od roku 2011.

Mamy nadzieję, że następne Europejskie Dni Dobrosąsiedstwa będą coraz częściej otwierać granice i staną się codzienną praktyką w regionach przygranicznych. Bo właśnie w taki sposób można nauczyć się współpracy i porozumienia dla wspólnego rozwoju.

Olena SEMENIUK

Publikacja z Monitora Wołyńskiego http://monitor-press.com/