Spotkanie Transgraniczne w Korczminie

Ekumeniczne Spotkanie Transgraniczne w Korczminie

Maciej Nawrot, 28.08.2005

Już po raz drugi Polacy i Ukraińcy z podzielonej granicą wsi Korczmin modlili się o pojednanie na ekumenicznym Spotkaniu Transgranicznym. W sobotę strażnicy graniczni z obu krajów przecięli zasieki z drutu kolczastego, przepuszczając przez granicę procesję z ikoną bł. Emiliana Kowcza, patrona pojednania. W spotkaniu uczestniczyło kilka tysięcy osób, w tym młodzież z Polski, Ukrainy, Mołdawii i Słowacji.

Dzięki temu spotkaniu zrobiliśmy krok w stronę pojednania społeczności z obu stron granicy. Udało się też zacieśnić współpracę pomiędzy władzami lokalnymi i strażą graniczną obu krajów. Przypomnieliśmy również postać błogosławionego Emiliana Kowcza, który zawsze stawał w obronie uciśnionych, niezależnie od ich wiary i narodowości. To wielki człowiek, który jest dla nas wzorem – mówi ks. dr Stefan Batruch, proboszcz parafii greckokatolickiej w Lublinie i współorganizator spotkania, które odbyło się już po raz drugi.

W sobotę wczesnym rankiem wierni kościołów grecko- i rzymskokatolickiego z Korczmina i okolic przeszli w procesji na stronę ukraińską. Młodzież z czterech krajów: Polski, Ukrainy, Mołdawii i Słowacji przygotowała happening „Otwarta granica”. Polacy i Ukraińcy wspólnie modlili się przy źródle, gdzie według podań ukazywała się Matka Boska. Potem procesja powróciła do zabytkowej XVII-wiecznej cerkwi w Korczminie. Ikonę nieśli razem wojewoda lubelski i gubernator obwodu lwowskiego.

Obok cerkwi ma powstać transgraniczne centrum dialogu – miejsce spotkań lokalnych społeczności z obu stron granicy oraz młodzieży z Europy Środkowo-Wschodniej. W sobotę został wmurowany kamień węgielny pod jego budowę. Pod aktem erekcyjnym podpisało się ponad 200 osób. – To oznacza, że ludzie widzą potrzebę takiej inicjatywy – mówi ks. Batruch.

W sobotnie popołudnie w Korczminie koncertowały zespoły folklorystyczne, był jarmark lokalnych wyrobów i potraw, a wieczorem młodzież bawiła się przy integracyjnym ognisku. Dla księdza Batrucha spotkanie było wielkim sukcesem. – To zachęca nas do zorganizowania kolejnego w przyszłym roku – stwierdził.