Lubelska pomoc dla Majdanu

Lubelska pomoc dla Majdanu

Ostatnie 4 miesiące były dla Ukrainy i całego świata ogromnym wyzwaniem i sprawdzianem. Ukraińcy i przyjaciele ceną życia bronili najpierw swobód obywatelskich i wartości moralnych w życiu społeczno-politycznym w Ukrainie, a kolejnym wyzwaniem stała się suwerenność i niepodzielność państwa.

W tym trudnym czasie naród Ukraiński doświadczył niesamowitego wsparcia i pomocy od wielu swoich prawdziwych przyjaciół, tych kto nie pozostał obojętny na ludzkie cierpienie ból, utratę bliskich i postanowił pomóc.

26 stycznia lubelskie środowisko artystów, animatorów kultury, działaczy społecznych zorganizowało Lubelski Euromajdan Kulturalny – akcję charytatywną pod czas której została przeprowadzona zbiórka leków, ciepłych ubrań, produktów żywności, a także odbywały się koncerty, spotkania, happeningi.

Dary, które zgromadziliśmy w Caritasie zostały posegregowane, popakowane i podzielone na kilka partii dla transportowania. Pierwszy bus z ok. 2 tonami ubrań, koców, śpiworów, karemat, środków opatrunkowych po wielu „przygodach” 31 stycznia dotarł do punktu zbiorczego we Lwowie. W trakcie rozmów z kierownictwem „Punktu zbiorczego pomocy dla Majdanu” stwierdziliśmy, iż lepiej przepakować dary we Lwowie. Zostały one posegregowane i wysłane bezpośrednio do Kijowa. Następnego dnia zostały rozdystrybuowane na Majdanie.

Druga i największa partia pomocy – był to 10-tonowy TIR ciepłych ubrań, śpiworów, karemat, bandaży, zebranych podczas zbiórek w Lublinie, Poznaniu, Katowicach, Warszawie, Przemyślu. Transport ten został przewieziony do Kijowa, ale był blokowany przez ówczesne władze Ukrainy. Jak powiedział Prezes FKDP w rozmowie z PAP: „Oficjalnie rzeczywiście nie ma problemu, gdyż wszystko odbywa się zgodnie z procedurami, jednak wiemy, że urzędnicy otrzymują ustne polecenia w naszej sprawie z góry. Wiemy na przykład, że celnik w urzędzie celnym na przejściu granicznym w Jagodzinie, który odprawiał nasz transport, został zwolniony z pracy”.

21 lutego pod pilnym okiem dziennikarzy polskich pomoc została zabrana z magazynu celnego, w którym przebywała 3 tygodnie, czekając na biurokratyczne zakończenie sprawy. Przypomnijmy, że dla uznania bagażu „humanitarnym” była niezbędna zgoda komisji z przedstawicieli 8 ministerstw (w tym też Banku Narodowego, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych). Niestety mimo zapewnień Pani Minister Polityki Społecznej na spotkaniu z Ambasadorem Polski w Ukrainie pozytywne i maksymalnie szybkie załatwienie sprawy nie nastąpiło.

Relację można obejrzeć tutaj: https://www.youtube.com/watch?edit=vd&v=YezV4sNeym0

Trzecia partia darów zebranych w Lublinie i przywiezionych do Lublina została przywieziona do Przemyśla i siłami przemyskiego oddziału Związku Ukraińców w Polsce przetransportowana do Punktu zbiorczego we Lwowie, a stąd – do Kijowa.

Więc, łącznie udało nam się zgromadzić ok 20 ton darów, były w tym też transporty z następujących miast: Poznań, Olsztyn, Katowice, Warszawa, Przemyśl.

Serdecznie dziękujemy za wszystkie przejawy życzliwości i więź duchową z osobami poszkodowanymi. Dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli i wielkiego serca, którzy pomagali w zorganizowaniu powyższych akcji, byli wolontariuszami, zapewniali pomoc wszechstronną. Na pewno udział Lublina w akcję pomocy był zauważony i doceniony, dostawaliśmy setki słów podziękowania i wyrazów uznania za taką postawę braci-Polaków.

W organizacji transportowania zebranych darów na Ukrainę wsparcie okazał Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego, za co również serdecznie dziękujemy.

AK